sobota, 11 maja 2013

Szalony dzień.  Praktycznie cały dzień w kuchni przebywałam gotując przepyszne potrawy z własnych przepisów. Potem długa i bardzo męcząca wycieczka rowerowa z tatą. Strasznie mi się podobało i oby więcej takich wypraw :)






 Mam nadzieję, że jedzono będzie Wam smakować. :>
K.

środa, 8 maja 2013

Majówka minęła nieciekawie. Nie nudziłam sie , ale niestety chorowałam :< Kaszel, ból gardła , katar - to nie są sympatyczki kompani na przerwę od szkoły. Teraz matury i kolejna przerwa. Życzymy powodzenia maturzystom :))
A tymczasem - rowerowo z tatą <3


PODOBA MI SIĘ TEN STAN :>>